Świeta królowa Jadwiga – patronka parafii w Sołtykowie

Sw.JadwigaJadwiga Andegaweńska przyszła na świat 18 lutego 1374 roku w Budzie, jako trzecia najmłodsza córka króla węgierskiego Ludwika i Elżbiety, księżnej bośniackiej. Ród Jadwigi panował na Węgrzech od wieku XIV. Książęta francuscy Anjou dzięki poparciu papieży objęli w posiadanie królestwo Sycylii i Neapolu. Karol Robert Anjou objął tron węgierski, a w roku 1320 ożenił się z Elżbietą, córką króla polskiego Władysława Łokietka, siostrą Kazimierza Wielkiego. Ich synem był Ludwik I Węgierski, ojciec Jadwigi. Jako najbliższy krewny po zmarłym bez potomka męskiego Kazimierzu Wielkim objął tron polski. Wśród francusko-neapolitańskich przodków Jadwigi znajduje się św. Ludwik, biskup Tuluzy (+1297), co miało znaczenie w wychowaniu religijnym córek, mogących się pochwalić, że mają w swoim rodzie świętego.
Rodzice planowali dla Jadwigi małżeństwo z Wilhelmem Habsburgiem. Dzieci połączono warunkowym ślubem (1378), by go dopełnić w ich wieku dojrzałym, gdy Jadwiga będzie miała lat 12, a Wilhelm lat 16. W chwili zawarcia ślubu warunkowego mieli zaledwie – Jadwiga 4 lata, a Wilhelm 8 lat. W nadziei na przyszły ślub wysłano Jadwigę do Wiednia. W tym wszakże roku zmarła najstarsza córka Ludwika Węgierskiego, Katarzyna. W tej sytuacji odwołano Jadwigę na Węgry.
W 1382 roku umiera Ludwik Węgierski i plany związane z Jadwigą ulegają gwałtownej zmianie. Po jego śmierci panowie małopolscy nie zgodzili się ani na kontynuację unii personalnej z Węgrami, ani na regencję Zygmunta Luksemburskiego – męża Marii, siostry Jadwigi. Wówczas to powstała koncepcja oddania korony polskiej Jadwidze i w perspektywie połączenia Polski unią z Litwą. Panowie wielkopolscy chcieli natomiast osadzić na tronie krakowskim Ziemowita IV, księcia Mazowsza, by tę ziemię pozyskać dla Polski. Przetargi trwały dwa lata, bo także Elżbieta żywiła jeszcze nadzieję na koronę polską. Podobne starania czynił książę Opola, Władysław. Kiedy jednak panowie małopolscy zagrozili zerwaniem unii z Węgrami, Elżbieta przyjęła warunki postawione przez stronę polską i zgodziła się na wyjazd Jadwigi do Polski.
Dnia 16 października 1384 roku arcybiskup gnieźnieński, Bodzanta, dokonał koronacji 10-letniej Jadwigi. Wilhelm jednak nie myślał bynajmniej rezygnować z nadziei na uzyskanie polskiego tronu. Powołując się na prawo małżeńskie przy poparciu Władysława Opolczyka zdołał wejść do Krakowa. Nie wpuszczono go wprawdzie na zamek, gdzie mieszkała Jadwiga, ale pozostał w pobliżu zamku, w domu Gniewosza z Dalewic, zaufanego rycerza Opolczyka. Młodzi widywali się w towarzystwie osób najbliższych. Kiedy jednak pertraktacje z Jagiełłą były już bliskie finalizacji, zmuszono Wilhelma do opuszczenia Polski. Jadwiga szczerze pokochała Wilhelma. Dlatego jego wydalenie przeżyła bardzo silnie. Doszło do tego, że usiłowała zbiec z Wawelu, nawet furtę, którą przed nim zamknięto, rąbała toporem, wziętym od straży. Na szczęście biskup krakowski i panowie zdołali przekonać szczerze religijną królowe, że swoją ofiarą osobistą przysporzy wiele chwały Bożej, bo obietnicą ochrzczenia Litwy związał się Jagiełło. Poza tym połączenie Polski z Litwą czyniło Polskę obszarem trzykrotnie większą. Unia Litwy z Polską umożliwiała natomiast Litwie zapewnienie obrony przed Krzyżakami, którzy coraz śmielej wdzierali się w jej obszary. Wreszcie wśród tarć i walk o tron litewski umacniało to zdecydowanie pozycję Jagiełły. Dnia 1 lutego 1386 roku, po wyrażonej przez Jadwigę zgodzie na ślub z Jagiełło aktem wystawionym w Wołkowysku, posłowie polscy zaprosili Jagiełłę formalnie na objęciu tronu. Dnia 15 lutego Jagiełło był już na Wawelu i tegoż dnia odbył się jego Chrzest. Ponieważ wielki mistrz krzyżacki odmówił uczestniczenia przy Chrzcie Jagiełły jako ojciec chrzestny, w tym charakterze został zaproszony książę Władysław Opolczyk. Na matkę chrzestną króla zaproszono Jadwigę z Melsztyna Bilecką. Jagiełło przybrał sobie imię Władysława. Dnia 18 lutego tegoż roku (1386) odbył się ślub Władysława Jagiełły z Jadwigą w katedrze krakowskiej. Tam również 4 marca odbyła się koronacja Jagiełły na króla polskiego. Najnowsze analizy historyczne mówią, że Jagiełło miał wówczas 24-25 lat, Jadwiga – 12. Tak więc Jagiełło był od Jadwigi starszy o ok. 12 lat. Można powiedzieć, że godząc się na ślub z Jagiełło, Jadwiga złożyła swoje życie w ofierze dla Boga i dla Polski. Wiosną tego samego roku para królewska udała się do Wielkopolski, gdzie król uspokoił tamtejszych panów, mianując na wojewodę wielkopolskiego ich kandydata, Bartosza z Odolanowa. Wczesną wiosną 1387 roku wyruszył król, by dokonać nawrócenia Litwy. Dnia 17 lutego tegoż roku założył pierwsze biskupstwo w Wilnie. Tymczasem panowie polscy zdołali przekonać Jadwigę, by stanęła na czele wojsk polskich i by na nowo przyłączyła Ruś do granic Polski. Starosta węgierski oddał Ruś bez oporu. Dnia 8 marca 1387 roku Jadwiga wjechała do Lwowa. Rok 1389 był dla Polski szczególnie groźny. Sprzysięgli się, bowiem przeciwko niej wszyscy jej wrogowie. I tak, Opolczyk usiłował orężnie zdobyć dla siebie Kraków. Pozbawiony przywłaszczonych sobie ziem polskich połączył się z Krzyżakami. Usiłowano wciągnąć do tej wrogiej koalicji także Wilhelma Habsburga i Zygmunta Luksemburga, który właśnie w roku 1387 przez małżeństwo z królową Węgier, Marią, stał się królem węgierskim, by niebawem nałożyć sobie koronę Niemiec, a wreszcie także Czech. Na domiar złego na samej Litwie powstał bunt. Wielki Książę Witold połączył się z Krzyżakami przeciwko Jagielle. Marzono już nawet o rozbiorze Polski. Usiłowano nadto do akcji wrogiej Polsce wciągnąć papieża, Bonifacego IX, głosząc, że Jadwiga złamała kontrakt ślubny z Wilhelmem, że Jagiełło przyjął Chrzest święty pozornie, jedynie dla celów politycznych; przytaczano zbrodnie, jakich się jako poganin na własnej rodzinie dopuścił, tylko dla zaspokojenia chęci władzy. Dzięki jednak znakomitej dyplomacji ze strony króla, królowej i panów polskich, dzięki energicznej i wszechstronnej ich akcji udało się wyjść ze wszystkich niebezpieczeństw obronną ręką. Późniejsze zwycięstwo pod Grunwaldem (1410) nad wrogiem Polski nr 1 uspokoiło sytuację polityczną wokół Polski. Król Władysław Jagiełło bardzo pragnął mieć potomka, który by zapewnił ciągłość jego rodu na tronie polskim. Kiedy więc Jadwiga została matką, zapanowała wielka radość na dworze królewskim. Niestety, trwała zbyt krótko i miała zakończyć się podwójną tragedią: śmiercią dziecka i matki. I tak, 22 czerwca 1399 roku Jadwiga urodziła córkę, której na Chrzcie świętym dano imiona: Elżbieta (na cześć babci) i Bonifacja (na cześć papieża). Po trzech wszakże tygodniach dziecko zmarło (15. VII. 1399 roku), a w dwa dni później 17 lipca 1399 roku zasnęła w Panu jego matka., w wieku 25 lat, okrywając cały naród polski żałobą. Jako królowa rządziła Polską sama 2 lata (1384-1386), razem z Jagiełłą dzieliła losy naszej Ojczyzny 13 lat (1386-1399). Opłakiwaną przez wszystkich królowe pochowano w podziemiach katedry krakowskiej na Wawelu. W 1887 roku odnaleziono tam jej śmiertelne szczątki pod posadzką katedry. W 1949 roku grób jej otwarto ponownie i przeprowadzono naukowe badania. Według nich królowa Jadwiga była wzrostu wysokiego (175-182 cm), miała pełne uzębienie, włosy rudawe. Zachowane kości pochowano w nowej trumnie, którą umieszczono w artystycznym sarkofagu z białego marmuru kararyjskiego, wykonanego przez artystę rzeźbiarza A. Madeyskiego gdzie spoczywały aż do rozpoczęcia procesu kanonizacji. Wówczas to szczątki królowej przeniesiono do nowej palisandrowej trumienki, przywiezionej przez kard. Franciszka Macharskiego z Rzymu i umieszczono w dniu 5. VI. 1987 roku w relikwiarzu autorstwa Antoniego Oremusa, we wnęce ołtarza Pana Jezusa Ukrzyżowanego i stóp słynnego czarnego krucyfiksu.

Działalność społeczna i religijna św. Królowej Jadwigi

Jadwiga Andegaweńska koronowana 16 października 1384 roku na Króla Polski otrzymała staranne wykształcenie. Poza językiem węgierskim i polskim władała jeszcze językiem łacińskim, włoskim i niemieckim. Zasłynęła w Europie z urody i pobożnego życia. Mimo młodego wieku, we wszystkich podejmowanych przez młodą królową działaniach widać było jej osobowość i silne cechy charakteru. Jak napisał Długosz: „Okazywała rozsądek i dojrzałość mimo młodego wieku, cokolwiek mówiła, albo czyniła, wykazywało jakby sędziwego wieku powagę. W styczniu 1385 roku przybyło się na Wawel poselstwo litewskie, na czele z Wielkim księciem Jagiełło, który zdecydował, że w zamian za rękę Jadwigi przyjmie wraz ze wszystkimi poddanymi chrześcijaństwo i wcieli ziemie Litwy do Polski. 18 lutego 1386 roku zawarty zastał ślub Jagiełły z Jadwigą, a 4 marca Jagiełło otrzymał koronę Króla Polski. Małżeństwo to i będąca jego następstwem unia zmieniły układ sił w Środkowej i Wschodniej Europie. Zaślubiny Władysława Jagiełły przez Jadwigę wkrótce przyczyniły się do chrystianizacji Litwy. Królowa osobiście angażowała się w ten proces: przysyłała na Litwę neofitom białe lniane szaty. Na jej prośbę i króla Władysława papież Urban VI erygował 12 III 1388 r. diecezję wileńską, kościół katedralny i na pierwszego biskupa diecezji wyznaczył sufragana gnieźnieńskiego Andrzeja Jastrzębca. Chcąc umocnić dzieło chrystianizacji Litwy królowa Jadwiga założyła w Pradze przy Uniwersytecie Karola kolegium dla Litwinów, gdzie mieli się kształcić kapłani narodowości litewskiej. W latach 90-tych XIV w. Jadwiga uzyskała szeroki udział w rządzeniu Polską. Stała się monarchinią popularną, dzięki rozumieniu tajników polityki. Ujawniła wielką przenikliwość zwłaszcza w sprawach krzyżackich i litewsko-ruskich. Była orędowniczką pokoju Zakonu z Koroną pod warunkiem zaprzestania niepokojenia Litwy przez Krzyżaków. Spotkała się osobiście z wielkim mistrzem krzyżackim, Konradem Jungingenem, by omówić problemy dotyczące obu stron (1397). Odegrała też doniosą rolę w doprowadzeniu do zgody między Jagiełłą i Skirgiełłą (1393). Odtąd wszelkie porachunki dynastyczno-polityczne książęta litewscy zobowiązali się załatwiać z udziałem Jadwigi. W 1392 roku udała się na Węgry, gdzie w spotkaniu ze swoją siostrą, Marią, omawiała w Lubowli i w Kezmarku sprawy obu państw. Nawiązała także ścisły kontakt z papieżem Urbanem VI (+1392) i Bonifacym IX (+1404), skutecznie likwidując intrygi: Krzyżaków, Opolczyka i Zygmunta Luksemburczyka. W swej działalności wewnątrz państwa wielką opieką otaczała kościoły. Była pierwszym polskim monarchą, który odwiedził Jasną Górę. Z fundacji Jadwigi zbudowano kościół Najświętszej Marii Panny na Piasku w Krakowie, niedawno ustanowiony przez papieża Jana Pawła II bazyliką mniejszą. Hojnie wyposażyła kościół Mariacki w Krakowie i założyła na Kleparzu zakon św. Benedykta, była dobroczyńcą innych klasztorów. W Katedrze Wawelskiej ufundowała m/n ołtarz Wniebowzięcia. Patronowała tłumaczeniu na język polski Pisma świętego i wielu dzieł ojców kościoła. Znane są także jej nadania dla szpitali i klasztorów dominikanów we Lwowie i Sandomierzu oraz cystersów w Koprzywnicy. Jan Długosz w swojej kronice zapisał: „Rzecz wątpliwa, czy królowa przybywając do kraju cokolwiek umiała po polsku, ale to pewne, że ten język wkrótce sobie przyswoiła, że wiele ksiąg pobożnych tłumaczyć kazała i, że za jej czasów na Wawelu po raz pierwszy dało się słyszeć publicznie polskie Słowo Boże. Ręką jej szyte ozdoby do kościołów, liczne dla nich ofiary, dowodzą pobożności wielkiej. W katedrze wawelskiej królowa Jadwiga ustanowiła kolegium szesnastu psałterzystów oddających cześć Bogu nieustannie dniem i nocą. Na dworze papieskim w Rzymie podjęła starania o odnowienie działalności Akademii Krakowskiej. W 1397 roku uzyskała wraz z królem Jagiełłą pozwolenie papieskie na otwarcie wydziału teologicznego na Uniwersytecie Krakowskim, co przyśpieszyło i ugruntowało ewangelizację Polski, Litwy i Rusi. W swoim testamencie zapisała uniwersytetowi ogromne sumy (10 kg złota, osobiste klejnoty i szaty), dzięki którym Wydział mógł wznowić swoją działalność w 1400 roku. W jej grobowcu znaleziono w 1887 roku jedynie drewniane berło i imitację korony. Odnowiony uniwersytet zaczął dzięki niej służyć podniesieniu kultury umysłowej w Polsce. Stał się ogniskiem promieniującym wielką humanistyczną wiedzą. Wykształcił wielu wybitnych Polaków, takich jak Mikołaj Kopernik, Jan Kochanowski, Paweł Włodkowic, Andrzej Frycz Modrzewski, Marcin Król z Żurawicy, Jakub Parkoszowic, Stanisław ze Skalbmierza. Królowa Jadwiga fundowała, otaczała opieką i obdarowywała szpitale, będące w średniowieczu raczej instytucjami opieki społecznej niż służby zdrowia. Stanowiły one przytułek dla ludzi chorych, starych i pozbawionych środków do życia. Królowa przyczynia się do założenia dwóch szpitali miejskich: w Sączu i Bieczu, ponadto pomagała materialnie szpitalowi klasztornemu w Sandomierzu. Jadwiga Andegaweńska była kobietą wykształconą, o różnorodnych zainteresowaniach. W polskiej tradycji historycznej zajmuje ona poczesne miejsce jako jedyna kobieta – król na tronie polskim i jako władczyni dobrze zasłużona dla kraju, który nie był jej właściwą ojczyzną, chociaż i po ojcu i po matce spokrewniona była z polskimi Piastami. Starała się o rozwój kultury narodowej. Królowa Jadwiga realizowała w swoim życiu słowo psalmisty: Tobie służyć, to znaczy królować. Troszczyła się o byt swoich poddanych, szanując godność także tych najbiedniejszych mieszkańców Królestwa Polskiego. Zachował się znany epizod, jaki miał miejsce w czasie jednej z podróży królowej po kraju. Kiedy żołnierze królewscy spustoszyli wieśniakom pola, urządzając sobie lekkomyślnie polowanie na nich, zażądała od męża ukarania winnych i wynagrodzenia wyrządzonych szkód. A kiedy Jagiełło zapytał, czy jest już zadowolona, otrzymał odpowiedź: „A kto im łzy powróci. Przez 15 lat panowania Królowa Jadwiga położyła podwaliny pod wielonarodowe państwo Jagiellonów oparte na tolerancji i koegzystencji różnych kultur i religii. Dała też podstawy intelektualne Kościołowi w Rzeczypospolitej. Jej duchowość, inspirowana przez nurt devotio moderna, cechowała się ścisłym związkiem życia czynnego i kontemplacyjnego, według słów, jakie miał do niej wypowiedzieć Chrystus z wawelskiego krucyfiksu: Czyń, co widzisz. Sprawowanie władzy pojmowała jako służbę. Często posługiwała się emblematem będącym plecionką gotyckich liter „MM”, które oznaczały syntezę postaw ewangelicznych sióstr Marii i Marty. Jej życie mistyczne i apostolskie, małżeńskie i dworskie tworzyło harmonijną jedność budzącą podziw u ludzi różnych kultur i epok. Kult związany ze św. Królową Jadwigą. Mimo braku oficjalnej deklaracji Kościoła postać królowej Jadwigi była przez następne stulecia otoczona czcią należną osobom kanonizowanym. Zaraz po śmierci uważano Jadwigę, królowe, za świętą, wierni uciekali się do niej w modlitwach, otrzymywali łaski, o czym świadczyły liczne wota. Przeświadczeni o niej byli profesorowie krakowskiego uniwersytetu, dając temu wyraz w swoich mowach. Mikołaj Lasotki, królewski dyplomata, w wystąpieniu na soborze w Bazylei mówił o świętości Jadwigi. Piękne świadectwo o królowej Jadwidze dał też żyjący niedługo po niej kronikarz ks. Jan Długosz: Była ona bardzo powabna na twarzy, lecz obyczajami i cnotami powabniejsza; krzewicielka wiary katolickiej na Litwie. Ona przez Wielki Post i Adwent poskramiała ciało swoje włosiennicą i nadzwyczajnymi umartwieniami. Była pełna wielkiej szczodrobliwości wobec biednych, wdów, przybyszów i wobec wszelkich nędzarzy i potrzebujących. Nie było w niej lekkomyślności, nie było gniewu pychy, zazdrości lub zawziętości. Odznaczała się głęboką pobożnością i niezmierną miłością Boga. (Liturgia Godzin, t. III, s. 1327). W 1426 roku arcybiskup gnieźnieński, Wojciech Jastrzębiec, wydał polecenie rozpoczęcia formalnego procesu kanonicznego. W wydanym przez siebie dekrecie powoływał się na to, że był kiedyś jej kanclerzem – a więc znał ją osobiście. Arcybiskup Jastrzębiec napisał m.in.: „z doświadczenia wiemy, że spełniała przeróżne uczynki miłosierdzia, cierpliwości, postów, czuwań oraz innych niezliczonych dzieł pobożnych”. Metropolita polecił równocześnie zbierać fundusze-ofiary na cel kanonizacji. Niestety, Kazimierz Jagiellończyk przeznaczył je na wojnę z Krzyżakami. Starania Jagiellonów o kanonizację św. Kazimierza, pochodzącego z ich rodu, ponownie odsunęły na dalszy plan kanonizację Jadwigi. Z kolei przyszły wieki nieustannych wojen i wewnętrznych zamieszek, wreszcie 150 lat trwająca niewola. Pamięć o Jadwidze trwała jednak w świadomości narodu. Nasiliła się właśnie w dobie rozbiorów, gdy Polacy pozbawieni rzeczywistego państwa szukali w swej historii tego, co największe i najpiękniejsze. Zanoszono prośby do Boga za jej wstawiennictwem, modlono się za jej pośrednictwem upraszając potrzebne łaski. Znaczny wzrost zainteresowania sprawą kanonizacji królowej Jadwigi nastąpił po pierwszej wojnie światowej. Miał w tym swój udział ówczesny arcybiskup krakowski kardynał Adam Stefan Sapieha. W 1933 roku setki tysięcy osób podpisało petycję skierowaną do Episkopatu w sprawie kanonizacji. W latach 1949-1950 przeprowadzono proces informacyjny na temat świętości życia, cnót i cudów Jadwigi. W latach 1972-1974 miał miejsce drugi proces, o istnieniu kultu Jadwigi od niepamiętnych czasów. Na zakończenie tego procesu kardynał Karol Wojtyła ogłosił decyzję: Jest rzeczą pewną, że od niepamiętnych czasów służebnica Boża Jadwiga, królowa polski, otaczana była kultem publicznym i kościelnym. Z polecenia Ojca świętego Jana Pawła II jego następca na stolicy arcybiskupów krakowskich, kardynał Franciszek Macharski, w roku 1979 przesłał do Rzymu formalną prośbę o beatyfikację z dołączeniem ponad 350 stron liczącego maszynopisu dokumentacji istnienia nieprzerwanego kultu Jadwigi. Kongregacja do Spraw Kanonizacji na tej podstawie przygotowała relację o kulcie, która była przedmiotem dyskusji na jej plenarnym posiedzeniu, odbytym 25 maja 1979 roku. Kolejno na polecenie papieża Kongregacja dla Sakramentów i Kultu Bożego przygotowała odpowiednie teksty liturgiczne i wyznaczyła dzień 17 lipca na jej doroczne wspomnienie. Dokumenty tychże kongregacji Ojciec święty osobiście przywiózł ze sobą do Polski i po 580 latach od jej śmierci w czasie swej pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny, w katedrze wawelskiej, dnia 8 czerwca 1979 roku o godzinie 17, na zamknięcie synodu archidiecezjalnego ogłosił dekret o jej kulcie i odprawił Mszę świętą ku czci bł. Jadwigi. Długo, zatem przyszło Polsce czekać na oficjalne uznanie jej kultu. Ale być może tak miało być – aby dokonał tego polski Papież, w Krakowie, który stał się na pewien czas tak Jej jak i Jego domem. Dnia 8 czerwca 1997 r. w czasie kolejnej wizyty Ojca Świętego Jana Pawła II w Polsce, na Boniach w Krakowie, w obecności 80 kardynałów i biskupów, 350 księży i około 2 milionów wiernych, Królowa Polski Jadwiga Andegaweńska została ogłoszona świętą. Liturgiczny obchód ku czci św. Jadwigi Królowej przypada na dzień 8 czerwca i ma rangę wspomnienia obowiązkowego.

Źródło: Internet
 
Source Images: _RAW0212.JPG (Av: F8.0; Tv: 1/40 sec.; ISO: 0; FL: 46.0 mm)  _RAW0213.JPG (Av: F8.0; Tv: 1/320 sec.; ISO: 0; FL: 46.0 mm)  _RAW0211.JPG (Av: F8.0; Tv: 1/5 sec.; ISO: 0; FL: 46.0 mm)  Processing: Fusion 2.2.1 (HDR; Mode 3)