Pachnie na stole świeży chleb
Pieczony już z nowej mąki.
To nad kłosami – tego chleba
Latem śpiewały skowronki.
W tym bochnie jest zaklęte życie
I wszystkich nas przetrwanie.
I Ciało Twoje – dobry Jezu
Z miłością – nam oddane.
Ten bochen chleba jest ołtarzem
Na każdym naszym stole
Więc – każdą kromkę – dzielmy z głodnym
Spełniając – Bożą wolę.
Jeżeli zrozumie – każdy człowiek
Że w chlebie – jest Bóg żywy
To podział – bochna chleba
Musi być – sprawiedliwy.
Foto: Paweł Tomaszewski




























